Demokracja w szkole
Wprowadzenie
Jako nauczyciel z 23-letnim stażem oraz współmoderator największego w Polsce forum nauczycielskiego – Ja, Nauczyciel, od wielu lat przyglądam się dyskusjom na temat podstaw programowych i problemów, jakie się wiążą z ich realizacją. Uważam, że w dyskusji o programach nauczania najważniejszą kwestią nie jest sama ich zawartość, lecz to, czy i w jakim stopniu są one obowiązkowe. Realizacja podstawy programowej jest wymagana i kontrolowana przez dyrektorów szkół oraz kuratoria, co często staje się podstawą do wywierania presji na nauczycieli. Niezrealizowanie podstawy programowej w danym roku szkolnym wiąże się z koniecznością opracowania dodatkowego harmonogramu lekcji w przyszłym roku. Sam fakt kontrolowania stopnia realizacji podstaw oraz sposób, w jaki jest to robione, generuje dużo stresu i presji na nauczycieli, którzy starają się sprostać tym wymaganiom.
Problem z Programami Nauczania
Wielu nauczycieli niekoniecznie wie, co dokładnie znajduje się w podstawie programowej, ponieważ na co dzień korzystają z programów nauczania dołączonych do podręczników. Często nauczyciele, którzy twierdzą, że muszą czegoś uczyć, ponieważ jest to w podstawie programowej, są w błędzie. Duża część materiałów zawartych w podręcznikach wybiega poza samą podstawę programową lub zawiera dodatkowe, powielone treści, które wzmacniają te same punkty. Realizowanie każdego elementu z podręcznika jest trudne, zwłaszcza w dużych klasach o różnych poziomach zdolności i zaangażowania uczniów. Praktyczna realizacja każdej treści z podręcznika jest często zadaniem karkołomnym.
Świadomość Nauczycieli i Problemy Związane z Obecną Systematyką
Problemem nie są same podręczniki, ale świadomość nauczycieli co do tego, na czym faktycznie polega ich praca. W dyskusji o podstawach programowych najważniejsze jest, jak ujęte są treści: czy są to umiejętności, czy konkretne zagadnienia wiedzy, takie jak „uczeń wie”. Obecnie świat zmienia się tak szybko, że nawet najbardziej obeznanemu w technologiach informacyjnych trudno jest nadążyć. Polska szkoła, zarządzana centralnie przez zmieniające się ministerstwa, nie nadąża za tymi zmianami, co skutkuje bardziej politycznym niż praktycznym dostosowaniem systemu oświatowego. Podstawy programowe w obecnej formie to ślepa uliczka.
Stres i Wypalenie Zawodowe Nauczycieli
Stres i presja, jakie odczuwają nauczyciele, są jednym z najważniejszych problemów w obecnej szkole. Nauczyciele decydują o relacjach z uczniami i dyrekcją. Większość naszych nauczycieli to osoby w wieku około 45 lat, z których większość jest wypalona zawodowo i w słabej kondycji psychicznej od wielu lat. To wpływa na atmosferę w szkole i klasie oraz dotyka uczniów w sposób głęboki. Polska jest już zbyt wysoko w rankingach samobójstw wśród dzieci i młodzieży.
Czynniki Poza Kontrolą Nauczycieli
Obecny system próbuje rozliczać nauczycieli z efektów ich pracy, podczas gdy na to, czy dany uczeń opanuje konkretne kompetencje lub zapamięta określoną ilość informacji, wpływa wiele czynników, nad którymi nauczyciel nie ma kontroli. Czynniki takie jak środowisko domowe, wsparcie rodziny, indywidualne predyspozycje ucznia oraz różne sytuacje życiowe mają ogromne znaczenie, a nauczyciele nie mają na nie wpływu. Tego rodzaju rozliczanie jest niesprawiedliwe i demotywujące dla nauczycieli, którzy mimo starań nie mogą zagwarantować wyników z powodu tych zewnętrznych czynników.
Koncepcja „Profilu Absolwenta”
Dlatego konieczne jest odejście od formułowania podstaw programowych w kategoriach „uczeń wie”. Być może wydaje się to radykalne, ale uważam, że podstawy programowe powinny zostać zastąpione „profilem absolwenta”. Zamiast określać, co uczeń ma wiedzieć lub potrafić, należy podkreślać cechy i przymioty, jakimi powinien charakteryzować się absolwent szkoły: samodzielność, wszechstronność, odporność, ciekawość, kreatywność i empatię.
Przykład
Dr Joanna Dobkowska zaproponowała, aby każda podstawa programowa brzmiała: „Chcemy młodych ludzi – samodzielnych, wszechstronnych, odpornych oraz ciekawych, kreatywnych i empatycznych.” Jak bardzo zmieniłaby się codzienna praktyka w klasie, jeżeli za jej cel postawimy rozwój, ciekawość, kreatywność i samodoskonalenie jako cele same w sobie? Większość nauczycieli i nauczycielek myśli właśnie w ten sposób, ale strach przed niezrealizowaniem podstawy wypacza ich rzeczywistość.
Autonomia Nauczycieli
Naturalnym instynktem większości pedagogów nie jest realizacja podstawy programowej, lecz pomoc młodemu człowiekowi w staniu się spełnioną, szczęśliwą osobą żyjącą w symbiozie ze swoją społecznością. Formułowanie podstaw programowych na wyższym poziomie abstrakcji jest koniecznością w dzisiejszych czasach. Realia rynku pracy są nieprzewidywalne, a system oświaty nie nadąża za tym tempem zmian. Zastąpienie podstaw programowych profilem absolwenta spowodowałoby drastyczną zmianę w funkcjonowaniu szkół.
Korzyści z Autonomii
Jedną z największych korzyści byłaby prawie całkowita autonomia nauczyciela lub szkoły, z nadrzędnym celem – pomóc uczniowi w staniu się osobą najlepiej dostosowaną do zmieniających się warunków społecznych. Wszystkie działania edukacyjne, które pomogą uczniowi stać się „modelowym absolwentem”, byłyby akceptowane jako realizacja tej podstawy.
Redukcja Stresu i Presji
Eliminacja frustracji związanej z rozliczaniem nauczycieli z efektów ich pracy wpłynęłaby na poprawę atmosfery w szkołach. Nauczyciele mieliby więcej autonomii, co zniesie presję związaną z mikrokompetencjami czy zakresem wiedzy. Poprawi to atmosferę w szkole, wyeliminuje konflikty i stres, a także skieruje działania nauczycieli na kompetencje przydatne uczniom w życiu.
Zmiana Roli Nauczyciela w XXI Wieku
W XXI wieku, gdy dostęp do informacji jest powszechny, rola nauczyciela musi się zmienić. Nauczyciel nie może być jedynie źródłem wiedzy, którą następnie egzekwuje od ucznia. Nowoczesny nauczyciel powinien być mentorem, przewodnikiem, kimś, kto pomaga uczniowi odkryć i rozwijać talenty oraz realizować cele i aspiracje. Szkoła powinna być dla ucznia, a nie odwrotnie. Dopóki istnieją obecne podstawy programowe, to się nie zmieni.
Podsumowanie
Reformowanie programów nauczania poprzez zastąpienie ich „profilem absolwenta” jest kluczowe dla stworzenia systemu edukacji, który wspiera samodzielność, kreatywność i odporność uczniów. Dając nauczycielom więcej autonomii, możemy stworzyć bardziej wspierające i efektywne środowisko nauki, przygotowując młodych ludzi na wyzwania szybko zmieniającego się świata


